Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

wpisy na blogu

Ocieplenie dachu- piana czy wełna?

Blog:  amator-budowy
Data dodania: 2020-09-01
wyślij wiadomość

Podczas, gdy wylewka schnie na nas spoczywa podjęcie ostatecznej decyzji, dotyczącej sposobu ocieplenia poddasza. 

Chcielibyśmy więc Was, Drodzy Blogowicze, zapytać o radę. Może ktoś z Was lub Wasi znajomi, rodzina chciałby się podzielić swoim doświadczeniem związanym z powyższym tematem? 

Wiemy, że opinie są podzielone. Za pianą przemawia szybkość wykonania i mniejsze ryzyko niechcianych lokatorów (kun i innych). Obawiamy się jednak chemicznego pochodzenia piany i faktu, że chemię tę będziemy później wdychać. No i oczywiście w przypadku pożaru (odpukać) wełna jest lepszym rozwiązaniem.

Co prawda skłaniamy się ku wełnie, jednak niektórzy twierdzą, że jest ona mniej trwała niż piana. 

Nie znamy nikogo, kto ocieplał dach pianą, dlatego nie mamy wiarygodnych informacji. W związku z tym prosimy Was o rady. Którą metodę byście nam doradzili? 

16Komentarze
Data dodania: 2020-09-01 19:26:47
My mamy wełnę :) pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2020-09-01 21:32:05
Napisze tak, też miałem dylemat ale parę rzeczy mnie przekonało. Mam wełnę aktualnie w starym domu na poddaszu i gdzie w domu jest 24 stopnie to w tych pomieszczeniach co wełna jest 19 stopni bo jest źle polozona. Prawdopodobnie jest mokra i czarna i nie ma nic już z właściwości cieplnych. Układanie wełny można łatwo zepsuć. Druga sprawa tylko popada jak teraz w pogodzie i skrobia po karton gipsie myszy, to nie tylko wina wełny ale też złego ocieplenia domu przy elewacji. Nie dał teść 40 lat temu listwy startowej z aluminium bo kiedyś nie było więc mysz idzie po całej elewacji na 3 piętro i mieszka. Piana ocieplał mój sąsiad w okolicy co stawiamy swój dom i w zimę przy - 5 o. Na poddaszu miał +12 bez palenia w piecu, mi było o tyle ciepło że w samej bluzie chodziłem. Nie ma mostków termicznych, trzeba też pianę sprawdzić bo wypełniać może dobrze ale w środku piany mogą być banie powietrza i też na właściwościach traci. Stwierdziłem że koszt piany jest tak niski i szybki że to zadecydowało a ja marznąć nie lubię i chce mieć ciepło. Po wywietrzeniu domu nie śmierdzi. Między stelaż a płytę karton gipsu dałem jeszcze folie aluminiowa co daje ekran że odbija ciepło z domu i nie przepuszcza w dach, dodatki zapobiega rozprzestrzenianiu się ognia. Jak się będzie mieszkało odpisze za 20 lat,, :)
odpowiedz
Odpowiedź do lukidori
Data dodania: 2020-09-01 22:04:16
My wybraliśmy pianę, a dlaczego? - to opisałam u siebie w ostatnim wpisie - generalnie chodzi o to, że wełna po pewnym czasie traci swoje właściwości termoizolacyjne, grawitacja działa i welna"flaczeje" i opada. Jeśli nie daj Boże dostanie się tam woda, to grzyb murowany.
odpowiedz
Data dodania: 2020-09-02 08:52:39
wełna opada - dlatego kupujesz dobrą wełnę - isover supermata i masz spokój
odpowiedz
Odpowiedź do naszanektarynka
tortoise
Data dodania: 2020-09-04 21:33:02
Jak do wełny może dać się grzyb, przecież przez lato wełna przesycha chyba że ktoś ma źle zrobiony dach i nie ma dachówek wentylacyjnych :) a poza tym czy ktoś z ludzi mających pianę patrzył pod płyty po paru latach co się dzieje :) podejrzewam że nie
odpowiedz
Odpowiedź do naszanektarynka
Data dodania: 2020-09-02 11:18:43
my po wielu rozważaniach zdecydowaliśmy się na pianę, chociaż na początku chcieliśmy wełnę, po pierwsze aplikacja w naszym domu to jeden dzień, nie chce nam się czekać na ekipy, tachać wełny etc., po drugie piana nie nasiąka wodą, wada piany to słaba dźwiękoszczelność tego się obawiamy a mamy blachodachówke, ale jakoś temu zaradzimy, bierzemy pod uwagę słabą ognioodporność, ograniczyliśmy do minimum kable w suficie, mają być wyłącznie 4 i iść w peszlach, reszta wszystko po ścianach, każde rozwiązanie ma wady i zalety, u nas piana ma być aplikowana na odstęp z dodatkowej membrany, a nie bezpośrednio na deskowanie
odpowiedz
pier  
Data dodania: 2020-09-15 22:48:50
Nie wiem kto Wam takich bajek naopowiadał ze piana nie pije wody... Zostaw na deszczu a wyciśniesz jak z gąbki...Mój sąsiad kupił cały osprzet do piany, póki co klientów ma, musi się spieszyć bo jeszcze troche i sporo ludzi sie dowie że piana jest bee
odpowiedz
Odpowiedź do maly-domek
Data dodania: 2020-09-03 10:30:31
My wybraliśmy pianę jak pisałeś związana z czasem z drugiej strony znajomy wymienił wełnę w zeszłym roku na pianę i jak byłem u niego w ogóle nie ma włączonych grzejników na piętrze po pierwszym roku użytkowania jest zadowolony , zdania są podzielone bo każdy chwali co swoje ja posłuchałem kumpla który miał wełnę a i tak zamienił ja na pianę . Co do związków chemicznych z pewnością piana ma ich więcej jak wchodzi w reakcję z rozpuszczalnikami ,ale to te same które się znajdują w meblach panelach itp więc decyzja należy do ciebie pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2020-09-03 20:53:27
U nas będzie wełna, ponieważ piana to czysta chemia, którą chcemy ograniczyć. Nawet kuna się za to nie bierze;) Widziałam też film z nowym domem ocieplonym pianą po pożarze, to już nie było o czym nawet myśleć. Ta czarna maź jaka po tym została.. Nie wiem, czy któryś dom z pianą ma więcej niż kilka lat, bo moda przyszła nie tak dawno, ale nasz obecny dom ocieplony wełną prawie 20 lat temu potwierdza jedno - wełna nie znika, a rachunki za ogrzewanie to potwierdzają. Żeby wprowadzić pianę na rynek trzeba było zrobić jej marketing.
odpowiedz
tortoise
Data dodania: 2020-09-04 21:36:36
Bardzo dobra odpowiedź :) marketing marketing i tyle. Ja widziałem pianę na strychu nie osłonięta folia i wiem co się dzieje:)
odpowiedz
Odpowiedź do mojanowabuda
Data dodania: 2020-09-05 13:48:38
Zgadzam się, tak naprawdę za dobre pare lat będą wiarygodne opinie nt.piany.
odpowiedz
Odpowiedź do mojanowabuda
Data dodania: 2020-09-03 21:36:39
Bardzo wszystkim Wam dziękujemy za opinie! :) Chyba, mimo wszystko, zaufamy specjalistom od wełny, którzy zostali nam poleceni. Wzbudzili nasze zaufanie. Zaryzykujemy i mamy nadzieję, że się nie zawiedziemy :)
odpowiedz
pier  
Data dodania: 2020-09-06 21:16:18
piana czy wełna? hmm ja powiem tak- płyta pir nakrokwiowo. zalety; odkryta więźba (oddycha), b.dobra izolacyjność, nieźle wycisza, brak mostków termicznych przy zastosowaniu metody na-krokwiowej, nie traci właściwości izolacyjnych w czasie, nie ma potrzeby stosowania membran (płyty są pokryte ekranem na bazie aluminium),płyty usztywniają więźbę. wady; nie każda firma zamontuje je poprawnie, czego konsekwencja może byc "zjechanie dachu" o kilka cm, łaty mocowane sa tylko do kontrłaty, cena (nie dość że płyta droga to wkrety i tasmy na łączenia to dodatkowo 4tys w moim przypadku przy dachu 330m2
odpowiedz
tortoise
Data dodania: 2020-09-07 10:39:43
Tez slyszalem ze te plyty sa mega dobre. I tak jak piszesz wiezba moze byc odkryta i zarabiscie sie prezentowac pomalowana
odpowiedz
Odpowiedź do pier
pier  
Data dodania: 2020-09-07 19:55:28
Gdybym wczesniej wiedział że takie płyty zawitaja u mnie na budowie, więżba byłaby wczesniej heblowana i obita deską na pióro wpust. Wykończenie poddasza byłoby z głowy. Tylko pomalować i efekt super.. A że płyty jak i sam pomysł był tylko co przed kryciem, nie było na to czasu ;/ gość który sprzedawał mi materiał na dach (blache i inne duperele) mówił o tych płytach tylko u niego cena płyt termano było cos około 100zł/m2. za tyle kasy nawet o tym nie myslałem, ale postanowiłem poszukać i uruchomić kontakty i udało sie kupić płyty pir górstala 14cm za 49zł/m2
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
Data dodania: 2020-09-08 17:50:46
Nie słyszeliśmy nigdy o płytach. Pewnie dlatego, że jest to droższe rozwiązanie, mniej się o nim mówi. Bardzo dziękujemy za radę, może skorzystamy przy kolejnej budowie :D
odpowiedz
Odpowiedź do pier

Dachowe problemy

Blog:  amator-budowy
Data dodania: 2020-08-11
wyślij wiadomość

W momencie gdy  wszystkie ściany naszego domu stanęły, a więźby były gotowe na przyjęcie okrycia w postaci wybranej wcześniej dachówki firmy Braas,  na nasze włości z odsieczą przybyła ekipa dachowców, polecona przez właściciela firmy sprzedającej dachówki. Robota trwała bardzo długo, bo od września (z poprawkami ) prawie do końca roku 2019. Fachowcy robili nasz dach z doskoku, jako że nie mieli terminów.

Kiedy dach był ''ukończony'', na pierwszy rzut oka byliśmy zachwyceni efektem. Dopiero po dokładniejszych oględzinach zauważyliśmy pewne mankamenty.  Mianowicie były to niechlujnie wykonane kosze, okazało się jednak, że to jeszcze nic takiego. Dopiero kiedy wspięliśmy się na wyższy punkt obserwacyjny, zauważyliśmy coś, co nas zaniepokoiło (delikatnie mówiąc), możecie zobaczyć tę anomalię na zdjęciu poniżej:



I jak to skomentować? My też nie wiedzieliśmy. Od razu telefon do kierownika budowy, który zrobił rozpoznanie terenów na wysokościach. Cóż, nie wygląda to ładnie. Następny telefon już do dachowców. Tłumaczenie było logiczne: przecież w takim miejscu ciężko jest ułożyć dachówkę, więc zamiast męczyć i gimnastykować się z podklejaniem i wycinaniem, stwierdzili, że równie dobrze, można położyć w tym miejscu blachę. Dach na pewno nie będzie przeciekał, a przecież nikt nie jest na tyle wysoki, żeby dostrzec, że coś jest nie tak. Nas szczęście, po rozmowach, fachowcy przyznali, że efekt estetyczny jest równie ważny, więc obiecali naprawić dach w najbliższym wolnym terminie (dzień przed Wigilią).


4Komentarze
Data dodania: 2020-08-12 12:23:50
O czyms takim to jeszcze nie czytalam 🤯 budowlancy jak zawsze zaskakuja pomyslami....my mamy nieskomplikowany dach a i tak byly zawirowania jakkolwiek nie takie jak Wasze🙃
odpowiedz
Data dodania: 2020-08-12 14:11:14
Dlatego właśnie należy wszystko dokładnie sprawdzić przed odbiorem! :) Jak widać na naszym przykładzie, szczególnie tam gdzie nie widać :)
odpowiedz
Odpowiedź do maly-domek
Data dodania: 2020-08-13 09:17:25
Polskie papudraki za nic mają nasze pieniądze za to po wykonaniu to bym renegocjował umowę
odpowiedz
Data dodania: 2020-08-13 22:39:08
Na szczęście poprawili i ostatecznie wszystko wygląda tak, jak powinno ;) Do tego zostaliśmy w dobrych relacjach. Od tamtego czasu pan wpadał jeszcze dwa razy, żeby zamontować okna w dachu ;)
odpowiedz
Odpowiedź do magnollia
amator-budowy
ranga - mojabudowa.pl stały bywalec
Wyślij wiadomość do autora OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 34684
Komentarzy: 152
Obserwują: 2
On-line: 9
Wpisów: 29 Galeria zdjęć: 275
Projekt Bystra Chałupka
BUDYNEK- dom wolno stojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Bystrawa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
ARCHIWUM WPISÓW
2021 luty
2021 styczeń
2020 grudzień
2020 listopad
2020 październik
2020 wrzesień
2020 sierpień

OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik